Archiwa tagu: zupełnie o niczym

Roszczenia

Cześć, tu znowu Nikt. Dawno tutaj Nikogo nie było. Ale jednak pojawił się ponownie. Nikt to dwudziesta piąta osobowość. Nikt był dziś, choć nie, był wczoraj na filmie. Filmie, w którym jeden z bohaterów miał dwadzieścia cztery osobowości. I to by było na tyle w kwestii wyjaśnienia zdania dotyczącego dwudziestej piątej osobowości. Nikt dawno nie… Czytaj dalej »

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwaldafantastyczne zwierzęta

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda to film stanowiący dalsze wykorzystanie pomysłu dotyczącego sagi o Harrym Potterze. Choć w tym przypadku Harry Potter, czy też Hermiona Granger nie występują. Ot, ten film to dalsze zarabianie na pomyśle, który przyniósł krocie, i który to podobnie jak Gwiezdne Wojny, najwidoczniej, będzie rozmieniany na drobne. Ale film ten wcale nie… Czytaj dalej »

Czy pisarz musi szokować? pisarz

Tekst ten powstaje w mękach, bo zaktualizowałem WordPressa do najnowszej wersji, a już poprzednią pokochałem. I nie dość, że do końca nie wiem jaki będzie efekt końcowy dotyczący wyglądu tego wpisu, to jeszcze zdecydowałem się na opublikowanie tekstu, którym strzelić sobie mogę w stopę lub kostkę, albo kolano, czy w skroń. No cóż. Całe życie… Czytaj dalej »

Podróże podróże

Snuję się po cmentarzu. Od grobu do grobu, jest pierwszy listopada. Co jakiś czas przystaję w miejscu i słyszę rozmowy, których to tak właściwie nie chcę słyszeć, ale słuch mam dobry, a i zatykać uszu nie przystoi więc słyszę, słyszę, że ten tam, znicz to nieco w lewo trzeba przesunąć i słyszę też zdania przepełnione… Czytaj dalej »

Koncert mikrofon na scenie

Będąc na koncercie Moniki Brodki zaniemówiłem. Brodka to klasa światowa, bezapelacyjnie i niezaprzeczalnie, co muszę stwierdzić. Ona nie powinna grać już nigdy supportów, ona zawsze powinna być gwiazdą wieczoru. Takie jest moje zdanie. I już. Koniec. Kropka. Po jej koncercie stwierdziłem, że było zajebiście, a następny koncert po którym spodziewam się czegoś ponad tę całą… Czytaj dalej »

Twarze twarz

Ostatnio teksty tu zamieszczane mają błędy i to błędy takie, że aż głowa mała. No cóż. Pewnie i ten tekst będzie miał błędy. W końcu mam wytłumaczenie na ten stan rzeczy, ale tu przecież nie o tym miało być, a o twarzach, twarzach wrednych, będących wszędzie, skrywających się w każdym nawet najbardziej ciemnym i zapomnianym… Czytaj dalej »

Bo moja racja jest mojsza niż twojsza!

wybory

Wlazła w swych buciorach, choć jej wpuścić do środka nie chciałem. Co prawda otworzyłem jej drzwi, bo to znajoma twarz była, twarz, która po wtargnięciu do przedpokoju mojego mieszkania oznajmiła, że zbiera podpisy. I choć już na początku powiedziałem jej, że niczego nie podpiszę to ona walczyła, starała się, gadała, bo to w sumie o… Czytaj dalej »

Kim jestem?

alicja w krainie czarów

Jedna z zakładek na tej jakże wyszukanej i odkrywczej stronie internetowej zatytułowana jest: „o Nikim”, nie przynosi ona jednoznacznej odpowiedzi na to kim tak właściwie jest Nikt. Cóż, Nikt jest kimś i coś tam robi, a to już coś, to świadczy o tym, że Nikt istnieje, że ma miejsce jego byt, jego pobyt tutaj, jak… Czytaj dalej »

Jak pobudzić wenę?

Zasiadłeś do pisania, ale coś jest nie tak? Słowa nie chcą z Tobą współpracować i w żaden sposób nie jesteś w stanie ruszyć z miejsca i zacząć pisać? No cóż, czasem tak bywa. Nikt ma tak dzisiaj, ale ma na to proste wytłumaczenie; Nikt jest na kacu, wena nadejdzie później. Co jednak zrobić, aby pobudzić… Czytaj dalej »

Reakcje podczas dialogów

Nikt przeglądając grupę na Facebooku dotyczącą pisarzy amatorów(co by to nie oznaczało) natrafił na pytanie dotyczące tego jakie mogą mieć miejsce reakcje występujące podczas dialogu. W pierwszym odruchu Nikt odpowiedział w swoim stylu, po chwili jednak postanowił się zreflektować i nieco bardziej przyjrzeć się temu problemowi. O co dokładnie chodziło pytającemu? Przykładowy dialog wygląda tak:… Czytaj dalej »