Archiwa tagu: o wszystkim więc o niczym

Wyginiemy

Wyginiemy Jest czerwcowy poranek. Pieką mnie plecy, a cichy duszek robi wszystko, by choć w niewielkim stopniu ulżyć moim cierpieniom. Mimo tego i tak za chwilę będę musiał założyć koszulkę, która kojarzy mi się ze skwarem. Na dworze jest jednak zimno. Jakieś dwadzieścia stopni w cieniu. Cień jest wszędzie. Chmury zasłoniły Słońce. Idziemy. Rozmawiamy. Kupujemy… Czytaj dalej »

Podróże podróże

Snuję się po cmentarzu. Od grobu do grobu, jest pierwszy listopada. Co jakiś czas przystaję w miejscu i słyszę rozmowy, których to tak właściwie nie chcę słyszeć, ale słuch mam dobry, a i zatykać uszu nie przystoi więc słyszę, słyszę, że ten tam, znicz to nieco w lewo trzeba przesunąć i słyszę też zdania przepełnione… Czytaj dalej »

Koncert mikrofon na scenie

Będąc na koncercie Moniki Brodki zaniemówiłem. Brodka to klasa światowa, bezapelacyjnie i niezaprzeczalnie, co muszę stwierdzić. Ona nie powinna grać już nigdy supportów, ona zawsze powinna być gwiazdą wieczoru. Takie jest moje zdanie. I już. Koniec. Kropka. Po jej koncercie stwierdziłem, że było zajebiście, a następny koncert po którym spodziewam się czegoś ponad tę całą… Czytaj dalej »

Twarze twarz

Ostatnio teksty tu zamieszczane mają błędy i to błędy takie, że aż głowa mała. No cóż. Pewnie i ten tekst będzie miał błędy. W końcu mam wytłumaczenie na ten stan rzeczy, ale tu przecież nie o tym miało być, a o twarzach, twarzach wrednych, będących wszędzie, skrywających się w każdym nawet najbardziej ciemnym i zapomnianym… Czytaj dalej »

Bo moja racja jest mojsza niż twojsza!

wybory

Wlazła w swych buciorach, choć jej wpuścić do środka nie chciałem. Co prawda otworzyłem jej drzwi, bo to znajoma twarz była, twarz, która po wtargnięciu do przedpokoju mojego mieszkania oznajmiła, że zbiera podpisy. I choć już na początku powiedziałem jej, że niczego nie podpiszę to ona walczyła, starała się, gadała, bo to w sumie o… Czytaj dalej »

Niemoc niemoc

Od dawna nic tu nie opublikowałem, w sumie to od dawna, to niewiele pisałem, ale tak to już jest. Leń nierzadko zwycięża, a leń w miejscu takim jak moje miasteczko potrafi okazać się niewyobrażalnie silny, wręcz nie do pokonania. Czasem zastanawiam się, czy Łęczna i słowo „leń” nie stanowią synonimów, choć chyba nie, gdyż Łęczna… Czytaj dalej »

Deadpool 2

Ktoś mnie, a raczej to Nikogo, może znienawidzić za ten wpis, w końcu Deadpool to wynalazek Marvela, a więc wytwórni bezprecedensowej, która to, w sumie jak każda inna, wypuszcza produkcje możliwie jak najbardziej wyszukane. Nie idź na ten film, nie idź jeśli nie masz dzieci w wieku wczesnoszkolnym, albo w kinie szukasz czegoś więcej niż… Czytaj dalej »

Kim jestem?

alicja w krainie czarów

Jedna z zakładek na tej jakże wyszukanej i odkrywczej stronie internetowej zatytułowana jest: „o Nikim”, nie przynosi ona jednoznacznej odpowiedzi na to kim tak właściwie jest Nikt. Cóż, Nikt jest kimś i coś tam robi, a to już coś, to świadczy o tym, że Nikt istnieje, że ma miejsce jego byt, jego pobyt tutaj, jak… Czytaj dalej »

Jak pobudzić wenę?

Zasiadłeś do pisania, ale coś jest nie tak? Słowa nie chcą z Tobą współpracować i w żaden sposób nie jesteś w stanie ruszyć z miejsca i zacząć pisać? No cóż, czasem tak bywa. Nikt ma tak dzisiaj, ale ma na to proste wytłumaczenie; Nikt jest na kacu, wena nadejdzie później. Co jednak zrobić, aby pobudzić… Czytaj dalej »

Unisex?

Chyba przestaję rozróżniać płcie, stwierdził dzisiaj Nikt wracając busem do domu, a stwierdzenie to nie dopadło go tylko dzisiaj, ono co jakiś czas dopada Nikogo. Ów stwierdzenie pojawia się w głowie Nikogo, za każdym razem, gdy na ulicy, na stadionie, w urzędzie, czy busie widzi osobę co do której płci Nikt nie jest pewien. I… Czytaj dalej »