Tag Archives: nikt pisze

Podróże podróże

Snuję się po cmentarzu. Od grobu do grobu, jest pierwszy listopada. Co jakiś czas przystaję w miejscu i słyszę rozmowy, których to tak właściwie nie chcę słyszeć, ale słuch mam dobry, a i zatykać uszu nie przystoi więc słyszę, słyszę, że ten tam, znicz to nieco w lewo trzeba przesunąć i słyszę też zdania przepełnione… Read More »

Unisex?

Chyba przestaję rozróżniać płcie, stwierdził dzisiaj Nikt wracając busem do domu, a stwierdzenie to nie dopadło go tylko dzisiaj, ono co jakiś czas dopada Nikogo. Ów stwierdzenie pojawia się w głowie Nikogo, za każdym razem, gdy na ulicy, na stadionie, w urzędzie, czy busie widzi osobę co do której płci Nikt nie jest pewien. I… Read More »

Co po debiucie usłyszy pisarz?

Marzy ci się napisanie i opublikowanie książki? Świetnie! Ten wpis jest właśnie dla ciebie. Jeśli, w końcu jedno z dwudziestu wydawnictw do których postanowiłeś przesłać tekst stanowiący niewątpliwy przejaw twojej kreatywności, odpowiedziało godząc się na współpracę najprawdopodobniej będzie dane ci zadebiutować w druku. Wiedź jednak, że wiązać się to będzie z masą problemów i niewielką… Read More »

Show na żywo – słów kilka Show_na_żywo

Jakiś czas temu Nikt pod niezwykle wymyślnym pseudonimem, przy, a uznajmy to jako współpracę, z wydawnictwem ebookowo, wydał – nie słowo „wydał” jest tu niewłaściwe, ale na pewno, udostępnił opowiadanie pt. „Show na żywo” (HA! I umiejętny link w tytule jest już wstawiony. Brawo Nikt!) Z pewnością tego nie zauważyliście, a jak zauważyliście to przepuściliście… Read More »

Dlaczego masz kaca? kac

Jeżeli po raz kolejny obudziłeś się rano po dwunastej w południe i jedyne o czym marzysz to to aby znowu zasnąć, gdyż głowa Ci pęka, oczy nie akceptują światła, a w grdyce aż za bardzo suszy, to pewnie masz kaca. No, albo jesteś chory, ale raczej tu o kacu miało być, więc uznajmy, że masz… Read More »

Wizyta w kościele podczas świąt

Kościół

Święta to czas w trakcie którego nawet najbardziej zagorzali katolicy, tacy jak chociażby Nikt, decydują się na wizytę w kościele, a biorąc pod uwagę ich wątpliwe obycie dotyczące sposobu zachowania się w „świątyni” istnieje spore prawdopodobieństwo popełnienia wręcz karygodnego, niewybaczalnego nawet przez „stwórcę najwyższego”, błędu. Stąd też Nikt bogatszy o doświadczenie nabyte podczas wizyt w… Read More »

Bye, bye amerykanie Browar na księżycu

Trump wyśle amerykanów w kosmos Na pasek o takiej treści natrafił Nikt gdy przez chwilę przyszło mu skakać po kanałach telewizyjnych w poszukiwaniu najciekawszych z najciekawszych bloków reklamowych. Ale co w tym takiego dziwnego?, zapytasz się. Ano dziwne jest to, odpowie Nikt, że informacja ta, znajdująca się na cenionym kanale informacyjnym (Nikt już nie pamięta… Read More »

Pokój na stancji…pokój na stancji

Pije. Raz brandy z colą, a raz łyk piwa. W międzyczasie włącza film online. Tytuł, ani tym bardziej fabuła filmu nie ma najmniejszego znaczenia. Jutro o nim zapomni, o ile nie zapomni nawet i za chwilę. W pozycji na wpół leżącej. Z ręką lewą wolną aby móc systematycznie popijać powoli odpływa w zapomnienie. Tu może… Read More »

Bez tytułu 2

Odzyskałem wiarę w kwartalniki, miesięczniki, roczniki i tym podobne wytwory literackie, stwierdził Nikt. Odzyskałem po tym jak straciłem ją ponad rok temu kiedy miał miejsce wydruk mojego opowiadania. Kiedyś to było tak, przypomina sobie Nikt, że w poszukiwaniu tekstów dobrych, a nawet ponadprzeciętnych Nikt przewertowywał z różnym skutkiem całą masę kwartalników, gdzie po przeczytaniu danego… Read More »

Ja, ja, ja

ja

Poniedziałek – ja, wtorek – ja, środa – ja, czwartek – ja. Będąc w swoim przekonaniu osobą jedyną i najważniejszą stajemy się niczym konie z klapkami na oczach. Przestajemy dostrzegać to co nas otacza, nie widzimy innych, jesteśmy tylko my. Ja, ja, ja i jeszcze raz ja. Bo mi się należy. Bo ja jestem i… Read More »