Category Archives: nikt pisze

Niebieski ekran

niebieski ekran

Ej, czy może być piękniej? Październikowa noc pełna blasku… Tymi słowami niejaki Łona rozpoczyna Balladę o szlachetnych czorcie. I na tym kończy się, jeśli chodzi o ten wpis, odwoływanie się do twórczości Łony i Webbera. Nie będzie już też żadnych cytatów. Od, ten fragment po prostu wpadł Nikomu do głowy kiedy myślał jak rozpocząć opis… Read More »

Duch tekstu

ghostwriter

Dobry tekst powinien mieć ducha, wyczytał kiedyś Nikt. Dobry tekst powinien być napisany podczas jednego podejścia (oczywiście później można go poprawiać). Powinien być ciągiem myślowym, przeniesieniem na papier jednego, konkretnego pomysłu, jednej idei. Tylko, że tak nie da się napisać wszystkiego. Niektóre teksty wymagają pokory, samodyscypliny, cierpliwości jak i na nowo odtwarzania we wnętrzu autora… Read More »

Z życia wzięty koniec świata

koniec świata

Świat się kończy, a raczej podobno skończył się 23 lub 24 września 2017 roku, Nikt dokładnie nie pamięta. W sumie to świat skończył się już po raz któryś i ma skończyć się znowu, ale teraz proces końca ma trwać, zgodnie z tym co twierdzi jakiś jeden niedouczony uczony, całych siedem lat. I on się chyba… Read More »

Z rozmyślań na kacu

Z rozmyślań na kacu

Nauczani aby nie nazywać rzeczy po imieniu zaczynamy gubić znaczenie słów. Przytłoczeni przez znaczeniowy absurd nie dostrzegamy tego co nas otacza. Podświadomość już nie alarmuje nas, że po raz kolejny jesteśmy manipulowani. Podświadomie/nieświadomie przez też zmanipulowanych nieudolnych manipulatorów zaczynamy nazywać gówno mianem brązowej papki. Bo tak jest przecież przystępniej, delikatniej. A gdy jednak pokusimy się… Read More »

Fotograf

Za godzinę będzie padać, oznajmił ten który kiedyś miał afro, ale to afro ściął stając się jednym z wielu. Za godzinę będzie padać bo niebo jest nieruchome, a tlenu w powietrzu jakby w ogóle nie było. Za godzinę będzie padać bo wczoraj padało, a historia przecież lubi się powtarzać. Co najmniej do takich wniosków dochodzi… Read More »

Tyle straciłem…

To działo się w ciągu dnia, w którym czas przestał istnieć. Spóźniony… Lecz czy można być spóźnionym w przestrzeni bez czasu? Nikt idzie, Nikt kroczy. Głowę ma pochyloną w dół bo i na co tu się dookoła patrzeć? Na te nic, tak samo jak jego, nieznaczące twarze? Nikt na tyle na ile może oszczędza swój… Read More »

Melodie, dźwięki, słowa

Słowa o niczym

Cała masa ludzi. Wszyscy wydawać by się mogło, że zgromadzili się w tym samym celu. Stoją, podskakują, krzyczą, śmieją się. Cała masa ludzi pod sceną na której jest jeszcze kilka dodatkowych osób, gwiazd, postaci podobno ponadprzeciętnych. Na scenie są twórcy, kreatorzy, prekursorzy, którzy coś tam grają, coś mówią, coś śpiewają. To dla nich, to przez… Read More »

Niedoczekanie

tytuł o niczym

Trzech ludzi i dwie kawy. Jedna rozmowa. Dyskusja o niczym. Wyczekiwanie tego z niedokończonym afro na coś o czym już zapomniał. Pytanie o to czym jest BFF. Nic, zupełnie nic ciekawego się tam nie dzieje. Jeden z kawą przestał już pić. Drugi połyka witaminy i wciąga kolejną dawkę kofeiny. Nic, zupełnie nic. Aż w końcu,… Read More »

Dzień z życia

O niczym ważnym

Dzień z życia. Po tym jak rano się obudziłem byłem łysy, nie umiałem mówić i chodzić. Tylko czy aby na pewno wstałem? Czy to dobre określenie na to co zrobiłem? Nie, raczej to wypełzłem obdarowując wszystkich dookoła hałasem o dziwo pożądanym, który cieszył, radował. Później w okolicach przedpołudnia zaczęły wyrastać mi włosy, a przy asyście… Read More »