Zagubione słowo

By | 6 lipca 2017

Jak to się dzieje, że nagle ono znika? Że staje się zapomniane i w żaden sposób nie chce się przypomnieć. Ciągle albo tkwi na końcu języka, albo też jest gdzieś z tyłu głowy.
Często małe. Składające się zaledwie z kilku liter, znaków, a mimo to tak istotne dla całego kontekstu.
Jak to się dzieje, że o nim zapominamy?
Nikt ostatnio przeczytał jeden ze swoich tekstów. Okazało się, że zabrakło w nim słowa. Na szczęście tekst nie stał się przez to całkowicie niezrozumiały, ale mimo wszystko ów brak stał się aż nadto zauważalny. Nikt chciałby znać lub też poznać powody dla których jesteśmy w stanie w dłuższej wypowiedzi słownej czy też pisemnej zapomnieć o jednym, ale znaczącym drobiazgu. I tu nie chodzi mu o powody zrzucające winę na pośpiech, brak czasu czy też zmęczenie, a o te bardziej naukowe. Bo to przecież musi działać tak samo jak w przypadku poprzestawiania liter w słowie gdzie pierwsza i ostatnia są na swoim miejscu, a ów słowo nawet pomimo pomieszania kolejności większości liter jest możliwe do odczytania dla większości ludzi.
Więc jak to jest? Może ktoś wie z czego to wynika? Albo chociaż wie gdzie można doszukać się materiałów w sensowny sposób wyjaśniający ten stan rzeczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *