Jak powstaje plotka?

plotka o niczym

By | 27 czerwca 2017

Czy nie doświadczyłeś kiedyś sytuacji w której ktoś, z kim na co dzień za dużo nie rozmawiasz, podszedł do Ciebie i zadał osobiste pytanie? Albo, że ni stąd ni zowąd zapytał o coś szczegółowego dotyczącego Twojego życia?
Jeśli tego typu sytuacja nigdy nie miała miejsca to albo otaczasz się tylko i wyłącznie ludźmi wartymi zachodu albo też masz niezwykle nudne i niczego niewarte życie. Jeśli jednak doświadczyłeś kiedyś zaskakującego pytania dotyczącego Twojej osoby oznaczać to może, że na Twój temat powstała plotka.

Kto i dlaczego mógł stworzyć na Twój temat plotkę?
Plotka na Twój temat mogła powstać w wyniku niechęci, którą systematycznie, skrycie bądź też nie obdarowuje Cię konkretna osoba. Nie ma co ukrywać, ale to właśnie niechęć do kogoś jest głównym powodem powstawania plotek. Plotki wymyślone przez kogoś kto nie żywi specjalnej sympatii do drugiej osoby mają na celu oczernienie tudzież prezentację w złym świetle danej osoby i jest to niewątpliwie działanie na Twoją niekorzyść. Dlatego też chcąc zlokalizować osobę, która na Twój temat wymyśliła plotkę powinieneś dokładnie rozejrzeć się wśród osób z którymi obcujesz, które Cię otaczają, a za takie uznać powinieneś osoby z firmy w której pracujesz czy też z najbliższej rodziny.
Innym czynnikiem motywującym do wymyślenia i puszczenia „w obieg” plotki na Twój temat może być nuda. Tak, komuś po prostu, najzwyczajniej w świecie może się nudzić i chcąc nieco namieszać, chcąc zobaczyć co może się wydarzyć w wyniku zmyślenia pewnej historii, stworzy coś niewiarygodnego, ale tak prawdopodobnego na Twój temat, że osoby z którymi tą historią się podzieli będą skłonne w nią uwierzyć.

Co ciekawe plotka może powstać też w wyniku niedomówienia. Wystarczy tylko nie do końca wyjaśnić motywy swojego działa lub celowo wyrazić się w sposób niejednoznaczny. W tym przypadku możesz sam na swój temat stworzyć plotkę. Tylko pamiętaj, wspomniane niedomówienie powinieneś wykorzystać w trakcie rozmowy w stosunku do której masz pewność, że będzie ona w stanie dotworzyć pozostałą część historii sama i, że na pewno przekaże nie do końca stworzoną przez siebie historię następnym osobom.

PS.
Tekst ten powstał, gdyż jakiś czas temu Nikt nieświadomie stworzył plotkę na swój temat w wyniku niepełnego opisu swojej sytuacji życiowej. Tak, zastosował niedomówienie. Po prostu nie chciał spowiadać się ze swojego życia przełożonej, która była dla Nikogo kimś zupełnie obcym i do tego kimś na niewłaściwym miejscu, co jednak pomimo braku kompetencji do pełnienia danej funkcji przyczyniło się do powstania naprawdę ciekawej plotki. No cóż. Jeśli ktoś nie ma większego pojęcia na temat tego czym się na co dzień zajmuje, zaczyna się nudzić i dopada go chęć plotkowania… Czymś się trzeba zająć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *