Zapomniana historia

By | 14 kwietnia 2017

Siedzi. Chodź w sumie to raczej siedzą. Wspólni więźniowie tego miejsca. Podłączeni do łącza, do kabla. Są głosem, dźwiękiem. Siedzą i mówią. Rozprawiają o niczym.
Ona ma masę pytań. Ona chce wiedzieć wszystko. Kim jest? Co robi? Gdzie mieszka? Skąd pochodzi?
On nie odpowiada. On wie, że odpowiedzi to koniec. Więc gra. Gra w grę.
Grają wspólnie. Przy ścianie postawionej na szybko, ścianie cienkiej, takiej której mogłoby w ogóle nie być.
Przy komputerach. Przy innych tylko fizycznie obecnych głupcach.
W pewnym momencie Ona się obraża. Postanawia się nie odzywać. Długo nie wytrzymuje. Taka kokietka.
On ma wszystko gdzieś. W końcu stwierdza, że napisze kilka słów o niej. Ona mówi, że przeczyta, a on, że ona zapomni. Ona teatralnie, nieco na pokaz zapisuje adres jego strony.
Zapomni, nie przeczyta, stwierdza On, ale i tak napisze kilka słów. Napisze o niej historię, opowiadanie. Tylko, że, no właśnie, zapomniał o czym miał napisać. Bo to niestety takie miejsce jest. Miejsce niepamięci, miejsce bez historii.
On publikuje tekst, tą całą nie historię i teraz czeka. Czeka na jej komentarz.

5 thoughts on “

Zapomniana historia

  1. Inna

    Może ta kokietka to wcale nie kokietka…a może tylko gra…a jeśli jednak ona nie zapomni i przeczyta że nikt zapomniał co ma napisać,więc ona zapomni co napisać w komentarzu wyłączy blady ekanik co się oszczędza,a potem przemyśli,że mogła zostawić choć jedną literę lecz zapomniała jaką ….czy powróci do gry….😕

    Reply
  2. Niewiadmokamy

    ech..,.jeśli nikt pisze o niczym to o czym ma być mój kom.no dobra niech będzie yyyy nikt nie wie kim jest ONA 🙂 ona nie wie kim jest NIKT,ale coś sprawiło że przy wspólnej ścianie siedzą& chociaż jest nie wspólna ale tak samo przylega pewnie do łokcia lewego lub prawego nikt nie wie do którego,ale nikt mimo to że ma wszystko gdzieś bo pisze o niczym to tak na prawdę chciałby wiedzieć gdzie ten łokieć przylega…może do niczego.Nieważne dlaczego??Ale czy nikt,by nie chciał komentarzu od niczego dla kogo ktoś nikt napisał dla kogoś i dlaczego…>ps.Nikt cóż się stało ,że pisanie o niczym trochę sens pozmieniało….

    Reply
  3. Nikt Post author

    Co najmniej o dwa komentarze za dużo, stwierdza Nikt. Nie rozłoży ich na czynniki pierwsze choć pierwotnie planował. Nie wie do kogo należą, ale to mało istotne. Nie wie czy napisała je jedna czy też trzy osoby, a to już ma znaczenie.

    Reply
  4. Inna

    Po co jedna osoba miała by pisać za trzy może trzy one czytały zapomnianą historię o której nie zapomniały 😉

    Reply
  5. Nikt Post author

    Te komentarze to też gra, stwierdza Nikt. Ludzie lubią grać w gry. Nikt napisze coś o grach. Już za niedługo. Na pewno.
    Aż trzy niezapomniane historie? Nikt chciałby je poznać. Historie oczywiście.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *